Gołąb pocztowy

„ — Dlaczego nikt nie poinformował mnie o nowym rozdziale?! — zapytał załamany człowiek, kończąc właśnie kolejną paczkę żelek. — Ja tu czekam!”
Dobrze! Spokojnie, proszę się nie denerwować!
 Oto raj dla Waszych nowych postów! Napisałeś nowy rozdział/One Shot/Whatever z fabułą?! To czemu jeszcze tego nie zgłosiłeś? Przecież wszyscy czekamy!
Ale jak zgłaszamy cudo? A w ten sposób:

Tytuł Opowiadania Herosa: np. O dwóch takich, co...
Boski link: np.www.colajestniezdrowa.blogspot.com/2016/12/12kwas-ortofosforowy.html
Nick Herosa: Liczba Pi
Niebiański identyfikator: Np. dziewiąty (jaśniej po prostu nr rozdziału);
Część nieba: krótki fragment rozdziału;

Uwagi: 
1. Dodajemy tylko raz w tygodniu. S O B O T A!
2.Złe zgłoszenie zostanie odrzucone.
3. Staraj się się robić błędów w fragmencie. Nie dokładaj nam pracy.
4. Krótki, interesujący fragment, a nie cały rozdział.


23 komentarze:

  1. Smocze Królestwo
    https://smocze-krolestwo.blogspot.com
    Rolaka
    Rozdział 83
    Serce zakołatało jej ze strachu. Nie potrafiła już powstrzymać się od najgorszych myśli, od najgorszych scenariuszy. Obawiała się wszystkiego. Wyjrzała zza groty. Jej oczom ukazał się leżący w pozycji płodowej smok; w niczym nie podobny do Starożytnego, którego znała. Łuski zmarszczyły się wraz ze suchą skórą, która wyglądała tak, jakby wżerała się w kość zwierzęcia. Skrzydła całkowicie odpadły, trzymając się jedynie na cienkich jak nici włoskach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Paranormal Activity Club
    https://paranormalactivityclub.blogspot.com
    Rolaka
    Rozdział 104
    Grandine wstrzymała oddech. Oparła się czołem kierownicę, przez przypadek naciskając na klakson. Sygnał rozniósł się echem po całej okolicy, wystraszając ptaki. Kobieta zacisnęła szczękę; tak mocno, że pozostali usłyszeli zgrzyt zębów. Nacisnęła na pedał gazu, zakopując się tylnym kołem w błocie. Nie dała jednak za wygraną i auto wyskoczyło z dołu z impetem, brudząc całą tylną szybę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Danger is a beautiful thing when it is purposefully sought out.
    https://dangerous-sought-out.blogspot.com/
    Shayen
    Ch 10

    Czułam, jak ręce pocą mi się ze zdenerwowania, gdy sięgałam do kabury na moim pasie. Widząc, że zaczął wyciągać broń, zrobiłam to samo. Teraz wszystko zależało od naszego szczęścia. Będąc na górze schodów obrócił się, przez co musiałam zatrzymać się dwa stopnie za nim. Zanim zdążyłam o cokolwiek zapytać, znów poczułam jego wargi na moich. Jego głęboki, pospieszny pocałunek zabrał ode mnie wszelkie wątpliwości i strach. Był tutaj.
    – Po tym wszystkim musimy porozmawiać. – Wzięłam głęboki oddech i pokiwałam głową.
    – Zdecydowanie – czując nową siłę, podążyliśmy w przód.

    OdpowiedzUsuń
  4. Smocze Królestwo
    http://smocze-krolestwo.blogspot.com
    Rolaka
    Rozdział 85
    Lucy usiadła na łóżku. Podwinęła zniszczony materiał pod brodę i spojrzała na Erica z ukosa, nie mogąc się pozbyć myśli, że właśnie popełniła błąd. Żal, poczucie winy, ból, rozgoryczenie i zawód własną osobą — w jednej chwili te wszystkie uczucia zagarnęły sercem dziewczyny. Eric nie odzywał się do niej od dobrych kilku minut, nieustannie mając wbity wzrok w strzechę starej chatki.

    OdpowiedzUsuń
  5. KakaSaku - Historia dwojga samotnych shinobi

    https://kakasakuhistoriadwojga.blogspot.com

    AsiorekKP

    One Shot - Kołysanie

    "- Ebff.. Khhhhuim jsteś? - Wystękała zawstydzając się momentalnie za swój poplątany język. Czuła, że nieznajomy zerka na nią ale ciemność pozostawiała tożsamość obcego w tajemnicy. Jej mózg z nieprawdopodobną powolnością analizował fakty. Była niesiona nie wiadomo gdzie, nie wiadomo przez kogo i do tego była kompletnie pijana! Instynkt wziął górę..."

    OdpowiedzUsuń
  6. Horyzont Zdarzeń
    https://predkosc-ucieczki.blogspot.com/
    Szalone Guru

    Rozdział VI
    Poruszyła ręką, chcąc sięgnąć po jeden z podkradzionych wcześniej shurikenów. Nie spuszczała wzroku z jōnina, który był tak nienaturalnie nieruchomy, że zaczynała wątpić w to, że rzeczywiście śpi. Podpuszczał ją? W aktualnej formie nie miała szans w starciu z Kakashim. Tak naprawdę Aya nie była pewna, czy kiedykolwiek byłaby w stanie go pokonać. Mimo wszystko głęboko wierzyła w swój spryt i nieograniczone możliwości nieuczciwej walki. Po krótkim wahaniu zdecydowała, że poczeka na lepszy moment, a wtedy zaatakuje niczym rozwścieczona żmija. Do tego czasu będzie cierpliwa jak jej nauczyciel dobrych manier.
    Kiedy pochyliła się do przodu, by spróbować podnieść zmęczone ciało, Kakashi uniósł powiekę.
    — Gapisz się — zaczął.
    — Zastanawiam — poprawiła go.
    — Nad?
    — Nad tym jak naprawić świat. Nakarmić głodujących, uleczyć cierpiących, uwolnić uciemiężonych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Paranormal Activity Club
    https://paranormalactivityclub.blogspot.com
    Rolaka

    EPILOG

    — Ale dosyć o mnie, opowiadaj, co u ciebie! — Napiła się wody.
    — W zasadzie… — Zastanowił się, kiwając głową na boki. — Nic specjalnego — dokończył, troszkę samemu się dziwiąc. Wydął usta. — Troszkę to niepokojące. Nawet żadnej pogróżki od Laxusa nie dostałem. Biedna Cana. Podobno nadal nie są razem. Mieszkają w tej samej wsi co Gray i Juvia. Wiesz, że w drodze już szóste dziecko?! — dodał nagle
    — Żartujesz?! — Odstawiła szklankę, czując, że zaraz wyślizgnie jej się ze spoconych dłoni. — Słyszałam o ostatnich bliźniakach, ale nic o kolejnym. A dawno?

    OdpowiedzUsuń
  8. KakaSaku - Historia dwojga samotnych shinobi

    https://kakasakuhistoriadwojga.blogspot.com

    AsiorekKP

    Oneshot - Bez słów

    "Byli w pułapce. Walki trwały już od kilku dni a z ich oddziału ANBU zostali tylko oni. Misja miała być stosunkowo łatwa. Niestety Hokage błędnie oceniając jej rangę wysłał niewielki oddział. I za ten błąd to im przyszło zapłacić..."

    OdpowiedzUsuń

  9. KakaSaku - Historia dwojga samotnych shinobi

    https://kakasakuhistoriadwojga.blogspot.com

    AsiorekKP

    Rozdział XIII - Kłopoty

    "Jej dłonie zaciśnięte w miażdżącym uścisku na ramie łóżka zostawiały właśnie trwały odcisk palców na starym spróchniałym drewnie. Był pewny, że jeszcze chwila i ta część łóżka przestanie istnieć. Całe jej ciało drżało obleczone w satynowy biały szlafrok a twarz.. Twarz wyrażała mieszaninę takiej rozpaczy, wściekłości, obrzydzenia i szoku jakiego jeszcze nigdy u niej nie widział. Po policzkach ściekały jej łzy a oczy wyglądały jakby miały ciskać piorunami. Dziwił się, że miejsce w ścianie w które się usilnie wpatrywała nie stanęło jeszcze w płomieniach. Nie było dobrze."

    OdpowiedzUsuń
  10. Horyzont Zdarzeń
    https://predkosc-ucieczki.blogspot.com/
    Szalone Guru
    Rozdział VII

    Ibiki Morino, wysokiej klasy specjalista od indagacji, rezydował w warunkach niemal polowych. Choć przylegające do jego biura pokoje przesłuchań wyposażone były w sprzęty z najbarwniejszych koszmarów przestępców, jego biuro pozostawało szare, proste i do bólu surowe. Zupełnie jak jego pokryty licznymi bliznami właściciel.
    Ibiki opadł ciężko na krzesło ustawione za wąskim biurkiem. Po raz pierwszy od bardzo dawna brakowało mu pomysłów. Irytacja powoli zalewała jego umysł. Pomimo ogromnych wysiłków jego zespołu En no Gyōja, przywódca klanu Tsuchigumo, wciąż był zamknięty w dziwnej iluzji. Bezczelność tej sytuacji przyprawiała go o ból głowy. Morino sięgnął do szuflady biurka, w której trzymał zatyczki do uszu, kilka plastrów, trochę broni i całą masę ziołowych pigułek przeciwbólowych. Łyknął kilka z nich, popijając je zimną kawą. Była obrzydliwa, ale nie skrzywił się. Policzył do dziesięciu i wyszedł z gabinetu.
    Na korytarzu czekał na niego Trzeci Hokage, eskortowany przez dwóch ninja z oddziałów taktyczno-skrytobójczych. Ibiki ukłonił się przywódcy z szacunkiem.
    — Zaniepokoił mnie twój raport, Ibiki. — Głos Hokage był zimny, niemal surowy.
    — Proszę wybaczyć, ale wciąż pracujemy nad sprawą…
    — Chcę go zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tytuł Opowiadania Herosa:
    Saiyan Princess
    Boski link:
    http://princess-of-saiyan.blogspot.com
    Nick Herosa:
    Killall
    Niebiański identyfikator:
    23. Gin tyranie!
    Część nieba:
    [...]Wybiegłam w jego stronę tak naprawdę nie wiedząc jaki uczynić następny krok. Ten nic nie mówiąc uderzył mnie ogonem w brzuch, tym samym powalając. Upadłam, przejechałam tyłkiem po posadzce w końcu uderzając o filar plecami, który od siły uderzenia rozsypał się[...]

    OdpowiedzUsuń
  12. Tytuł Opowiadania Herosa:
    Saiyan Princess
    Boski link:
    http://princess-of-saiyan.blogspot.com
    Nick Herosa:
    Killall
    Niebiański identyfikator:
    24. Zagubiona
    Część nieba:
    [...]Rozejrzałam się za jedyną budowlą na tym pustkowiu by w razie potrzeby wiedzieć, w którą stronę się udać. Niestety nie mogłam jej dostrzec. Z niedowierzaniem ponownie przeczesałam wzrokiem teren.
    – N-i-e możliwe! – Przeraziłam się biegając to w jedną, to w drugą stronę – Nie mogłam się przecież zgubić! To jest jakiś absurd![...]

    OdpowiedzUsuń
  13. KakaSaku - Historia dwojga samotnych shinobi

    https://kakasakuhistoriadwojga.blogspot.com

    AsiorekKP

    Rozdział XIV - Błąd krytyczny

    "...To zabolało. Dotknęło ją do żywego. Bardziej niż zabolałby policzek. Może gdyby wypowiedział to ktoś inny, ale z ust jej byłego sensei i autorytetu miało porażającą siłę. Nim się zastanowiła wymierzyła cios prosto w twarz jounina, który mimo iż zablokował jej uderzenie nie utrzymał bloku. Odbiło go na dobre kilka metrów gdzie ukucnął i nastawił sobie nos. Zmierzył ją lodowatym spojrzeniem i wstał zakasując rękawy
    - Świetnie. Myślę że obojgu nam się to przyda..."

    OdpowiedzUsuń
  14. Tytuł Opowiadania Herosa:
    Saiyan Princess
    Boski link:
    http://princess-of-saiyan.blogspot.com
    Nick Herosa:
    Killall
    Niebiański identyfikator:
    25. Son Goku rezygnuje
    Część nieba:

    […] – Komórczak! – Niespodziewanie krzyknął Goku – Łap!
    Mężczyzna rzucił czymś w jego kierunku, a zebrani wyrazili swój sprzeciw, niektórzy nawet stwierdzili, że ten postradał zmysły, że cyborg za mocno uderzył go w głowę, albo jest nad wyraz głodnym, bo wtedy w ogóle nie myśli. Okazało się, że podarował naszemu wrogowi tę tajemniczą magiczną fasolkę, która przywraca do zdrowia nawet tego, który jedną nogą siedzi już w zaświatach[…]

    OdpowiedzUsuń
  15. KakaSaku - Historia dwojga samotnych shinobi

    https://kakasakuhistoriadwojga.blogspot.com

    AsiorekKP

    Rozdział XV - Mętlik w głowie

    "...Chwila ciszy jaka nastąpiła przerywana była tylko cichymi pomrukami dobiegającym od strony drzwi.
    - Skąd mamy wiedzieć, że mówisz prawdę?
    - A weźcie ją jak chcecie. Im szybciej się jej pozbędę tym lepiej. Jest jak kula u nogi. Byłem w trakcie pozbywania się jej osobiście gdy przerwały mi to jakieś bezczelne niekulturalne chu**..."

    OdpowiedzUsuń
  16. Danger is a beautiful thing when it is purposefully sought out.
    https://dangerous-sought-out.blogspot.com/
    Shayen
    Ch 12

    — Idziesz zaraz za mną. Uważaj podczas spinaczki — kiwnęła głową w górę. Wtedy się rozejrzałam uważnie w mdłym świetle nocnej lampy. Stałyśmy pod wieżą, która pięła się kilkanaście pięter w górę, a jedyną drogą na nią była drabina. Cała metalowa, otoczona zewnętrzną konstrukcją, na samym jej środku. Objęłam się ramionami i jeszcze raz obejrzałam dookoła. Wszędzie były tylko drzewa, my i cel naszej podróży. Spojrzałam na nią niepewnie.
    — Masz zamiar wejść tam? — Zmarszczyłam brwi i przygryzłam wargę. W zupełności nie podobał mi się ten pomysł. Zwłaszcza, gdy szczeble nie były zabezpieczone.
    — Tak, a ty — wskazała na mnie palcem — też wchodzisz.

    OdpowiedzUsuń
  17. Tytuł Opowiadania Herosa: Jeżeli istnieje raj, a w nim wieczna szczęśliwość, to musi być tam przeraźliwie nudno.
    Boski link: https://przerazliwie-nudno.blogspot.com/
    Nick Herosa: Banshee
    Niebiański identyfikator: [SasuSaku] Heavy Water
    Część nieba: krótki fragment rozdziału; Dużo myślałam. Zdecydowanie za dużo. Powiadają, że jak człowiek za dużo myśli, to przychodzą mu do głowy głupie pomysły. Jednak nad tym myślałam wystarczająco długo, by podjąć tę decyzję. Zabawne jest to, że jako dwudziestoparolatka, nie zastanawiałam się nad tym, jak żyć, tylko jak umrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Badania
    https://sasunaru-yaoi-by-aoi.blogspot.com/2018/09/dzien-jednasty.html
    AoiRose
    Dzień jedenasty
    Nie wierzę, że ostatnim razem nie napisałem całego raportu. Z dnia na dzień, wykazuję się coraz większym brakiem profesjonalizmu. Naruto mnie fascynuje, wzbudza moje zainteresowanie, przez co obserwacja pochłania dziewięćdziesiąt procent moich myśli.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tytuł Opowiadania Herosa: Wywołał we mnie wojnę uczuć, zapominając o tym, że na każdej wojnie są ofiary.
    Boski link: hhttp://wojnauczuc.blogspot.com/
    Nick Herosa: Banshee
    Niebiański identyfikator: rozdział ósmy
    Część nieba: krótki fragment rozdziału; Nie wiem, kiedy i skąd się wyłonił, jedno było pewne — zmierzał w moją stronę. Momentalnie zrobiło mi się gorąco. Przełknęłam ślinę i pierwsze co napotkałam, to spojrzenie jego czarnych oczu świdrujące, przewiercające mnie na wylot. Na czoło opadały mu kosmyki równie czarnej grzywki, a między tymi kosmykami można było dojrzeć zmarszczone brwi. Całokształtu dopełniał jego ubiór. Rozpięta czarna marynarka, czarne, dopasowane spodnie, czarne buty, czarny, zapięty pod samą szyję krawat. Co on, diabeł jakiś, cały na czarno?

    OdpowiedzUsuń
  20. Saiyan Princess
    http://princess-of-saiyan.blogspot.com
    Killall
    26. Ukryta moc
    [...] Cyborg roześmiał się drwiąco, a jego głos rozniósł się po pustkowiu niczym groźba. Nie trudno było się domyślić, że oznaczało to kłopoty, za pewne powalające na kolana. Wylądował delikatnie na ziemi by przyjrzeć się lepiej obecnej sytuacji. Widać było, że emanował drwiącym entuzjazmem do zaistniałej sytuacji. Nie przeraził go fakt, iż młodego chłopca uratował android stworzony z tej samej ręki co on. Czy wiedział, iż tamten nie stanowił zagrożenia?[...]

    OdpowiedzUsuń
  21. Saiyan Princess
    http://prncess-of-saiyan.blogspot.com
    Killall
    27.Klony
    [...]Czy to oznaczało, że byłam od niego silniejsza? Przynajmniej w tym momencie… Pokręciłam niedowierzająco głową. Przecież nie mogłam być silniejsza, kiedy jego całe życie polegało na ciągłych treningach. W dodatku w specjalnej komnacie był dwa razy. Musiał trafić się mnie słabeusz, albo jemu jakiś koks.
    Zaczynałam odnosić wrażenie, że dostawałam urojeń. Prawdopodobnie przez to palące słońce. [...]

    OdpowiedzUsuń
  22. The Silent Scream
    http://the-silent-scream-ss.blogspot.com/
    Okeyla
    rozdział 1
    Przybyła niespodziewanie — horda stworzeń z północnego-wschodu. Szaro-białe kreatury wysokie na ponad dziesięć stóp, uzbrojone w potężne maczugi, opancerzone kolcami, butnie przemierzały alejki. Wśród nich znalazły się także mniejsze osobniki, lecz szybsze i zwinniejsze. Taranowały stoiska, wypełniały sobą większe uliczki. Krzyki ich ofiar niosły się po osadzie, głośne i przeraźliwe.
    Krew doszczętnie zbrukała niewielką wioskę.

    OdpowiedzUsuń
  23. KakaSaku - Historia dwojga samotnych shinobi

    https://kakasakuhistoriadwojga.blogspot.com

    AsiorekKP

    Rozdział XVII - Złowieszczy szept

    "...Spokojny cichy świst oddechu więźnia był jedynym co można było dosłyszeć gdy wytężyło się słuch dostatecznie mocno. Wydawać by się mogło, że jedynie nadchodzący świt mógłby zażegnać spokój otoczenia. Tej nocy jednak w kamiennej celi coś innego zakłóciło niemal grobową ciszę.

    - Nie jestem zadowolony.

    Pełen wściekłości głos przedarł się przez pustkę pomieszczenia..."

    OdpowiedzUsuń