Gołąb pocztowy

„ — Dlaczego nikt nie poinformował mnie o nowym rozdziale?! — zapytał załamany człowiek, kończąc właśnie kolejną paczkę żelek. — Ja tu czekam!”
Dobrze! Spokojnie, proszę się nie denerwować!
 Oto raj dla Waszych nowych postów! Napisałeś nowy rozdział/One Shot/Whatever z fabułą?! To czemu jeszcze tego nie zgłosiłeś? Przecież wszyscy czekamy!
Ale jak zgłaszamy cudo? A w ten sposób:

Tytuł Opowiadania Herosa: np. O dwóch takich, co...
Boski link: np.www.colajestniezdrowa.blogspot.com/2016/12/12kwas-ortofosforowy.html
Nick Herosa: Liczba Pi
Niebiański identyfikator: Np. dziewiąty (jaśniej po prostu nr rozdziału);
Część nieba: krótki fragment rozdziału;

Uwagi: 
1. Dodajemy tylko raz w tygodniu. Wtorek!
2.Złe zgłoszenie zostanie odrzucone.
3. Staraj się się robić błędów w fragmencie. Nie dokładaj nam pracy.
4. Krótki, interesujący fragment, a nie cały rozdział.


4 komentarze:

  1. 1. Rock Penetrowany Pędzlem
    2. https://slodki-swiat-yaoi.blogspot.com/2017/08/co-dwie-gowki-to-nie-jedna-ostateczne.html

    3. Kunoichi
    4. "Co dwie główki, to nie jedna – ostateczne starcie na Malcie"

    – Chyba nieźle się dogadują. – Erma westchnęła, a ja dopiłem drinka.
    Dobra, dość na dzisiaj.
    – Chyba tak.
    – Ute zawsze jest taka fajna i wygadana.
    – Ty też jesteś fajna i wygadana.
    – Taaak? Kłamiesz.
    – Nie kłamię.
    – Ale ona jest fajniejsza. Jest mądra, pewna siebie i ładna. I wysoka. I ma boskie cycki. Ja jestem płaska jak Ziemia do czasów Arystotelesa.
    – Co? – Zaśmiałem się, bo coraz bardziej mnie zadziwiała.
    – Jajco. Lubię cię.
    – Też cię lubię.
    – Szkoda, że jestem lesbijką.
    – Ja nie jestem lesbijką.
    – Na pewno?
    – Na pewno.
    – No tak, każda lesbijka jest gejem, ale nie każdy gej jest lesbijką. To nawet logiczne. Wiesz co, Senju?
    – Co?
    – Moglibyśmy...
    – Moglibyśmy co?
    Cholera, czy ona...? Niemożliwe.
    – W sumie to...
    – Senju, chodź tu na chwilę – powiedziałeś i objąłeś mnie w pasie.
    KAIEN, NIE TERAZ.
    – O co chodzi?
    – Mam propozycję.
    – Jaką propozycję?
    Erma zerknęła na Ute, potem na mnie i wyszczerzyła się jak pijana, napalona lezba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Życie to raj, którego klucze są w naszych rękach
    https://ayako-fanfiction-stories.blogspot.com/
    Ayako
    Rozdział XI
    - Wiem ale jest jeszcze coś. Przyszłam prosić cię o pomoc.
    - Jesteś w związku z legendą Konohy, słynnym kopiującym ninją i przychodzisz do mnie po pomoc? Cóż to może być skoro Kakashi...? - Tenshi zrobiła wymowną minę ale o mało nie zakrztusiła się herbatą widząc plecy wychodzącej Ayako. Momentalnie pobiegła za nią i złapała ją za rękę prowadząc spowrotem do małego saloniku połączonego z kuchnią.
    - Sayuri proszę, nie mam dziś ochoty na takie żarty. Wogóle skąd się o tym dowiedziałaś?
    - Przepraszam to było silniejsze ode mnie...Sama wiesz, że plotki szybko się roznoszą... Dobrze więc co chcesz mi powiedzieć?
    Ayako odetchnęła i po dłuższej chwili milczenia wyrzuciła z siebie całą historię, która dręczyła ją od powrotu z misji. Tenshi milczała słuchając jej wywodów a gdy tamta skończyła wstała podchodząc do okna.
    - Jeśli dobrze zrozumiałam jutro masz się spotkać z członkiem Akatsuki, którym jest zmartwychwstały Madara Uchiha podobno posiadający ważne dla ciebie informacje?
    - Dokładnie tak.
    Sayuri odwróciła się do niej z poważnym wyrazem twarzy mówiąc:
    - Już się nie dziwię dlaczego nie mogłaś mu tego powiedzieć. Czy ty wogóle jesteś świadoma o co mnie prosisz? Jeśli nas na tym przyłapią... Za coś takiego grozi nam proces, więzienie albo coś gorszego...

    OdpowiedzUsuń

  3. Tytuł Opowiadania Herosa: W Świecie Fairy Tail
    Boski link: http://w-swiecie-fairy-tail.blogspot.com/
    Nick Herosa: Nancy Marines
    Niebiański identyfikator: Rozdział XL -Problemy w Blackmount
    Część nieba:
    - Nie jojcz. – Wyminęła go i jako pierwsza weszła do środka. Wnętrze również było ozdobione kolorowymi płaskorzeźbami smoków. Więc to one były czczone w tym miejscu. Na samym końcu stał ołtarz, na który padało światło słoneczne. – Ewidentnie widać, że coś tu było.
    Z zaciekawieniem podeszła bliżej, od razu przy niej pojawiła się Nanc. Obie dotknęły ołtarza, od razu wyczuwając dziwną energię. Spojrzały po sobie poważnie, doskonale wiedziały, co to było. Chłopcy wpatrywali się w nich, w ogóle nie rozumiejąc, co te spojrzenia miały znaczyć.
    - Mad, Nanc, o co chodzi? – Sting przechylił głowę na bok, marszcząc brwi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tytuł Opowiadania Herosa: All the legends are true
    Boski link: https://safe-without.blogspot.com/
    Nick Herosa: Ashtray Heart
    Niebiański identyfikator: pierwszy
    Część nieba: To dobre pytanie, pomyślał, patrząc przez chwilę przez sporych rozmiarów okno, które znajdowało się w jego gabinecie, tuż za biurkiem. Szczerze mówiąc, wciąż nie był w stanie odpowiedzieć. Skoro puścił swoją siostrę tam, gdzie teoretycznie nie powinien, można byłoby sądzić, iż uwierzył w każde słowo, które kiedykolwiek powiedziała mu na ten temat, ale w głębi duszy dobrze wiedział, że wyglądało to zupełnie inaczej. Miał w swoim sercu wątpliwość, ogromną wątpliwość.
    — Te bajki to jedyne, co mamy — odpowiedział, wcale nie kłamiąc. Ich sytuacja, prawdę mówiąc, była beznadziejna. Gdyby więc Raikes przyniosła im cokolwiek, byłoby to dla nich niemałym wybawieniem.
    Później usłyszał już tylko, jak za królem zamykają się drzwi.

    OdpowiedzUsuń